Na kajak
Świat od strony wody wygląda zupełnie inaczej niż od lądu. Dzika przyroda pokazuje tu swoje oblicze. Kajak można wypożyczyć już na każdej trochę większej rzece. A zatem na spływ! Mamy tu dla Was prawie setkę propozycji.
W 1994 r. niezidentyfikowani do dziś sprawcy podpalili kościół. Niezwykłe zaangażowanie miejscowej społeczności pozwoliło szybko odbudować świątynię i odrestaurować wyposażenie w dawnej postaci.
Co poruszyło mnie najbardziej? Kości. Wystające z wykopków kości ludzkie, pozostałości pochówków wokół dawnych kościołów. Nie darmo dawniej teren wokół świątyni nazywano cmentarzem...
W Kaliszu organizowane są dwie imprezy producentów miodu, których zadaniem jest integracja środowiska pszczelarzy, rolników, gospodyń wiejskich i wszystkich odwiedzających.
W 1974 r. otworzył zaprojektowane przez siebie muzeum – Teatro Museo Dalí. To drugie, po madryckim Prado, najchętniej odwiedzane muzeum w Hiszpanii. I główna atrakcja Figueres.
Województwo kaliskie miało dobre warunki do prowadzenia walk zbrojnych. Liczne lasy, jeziora i podmokłe tereny sprzyjały walce partyzanckiej. Tu też walczyły najlepiej uzbrojone i wyekwipowane oddziały.
Było cicho i spokojnie. Żadnego towarzystwa. Byłyśmy we dwie, spotkałyśmy tylko jednego pana, który… płynął pod prąd. Widziałyśmy za to wiele czapli, liczne kaczki wyprowadzające młode...
Most ma 105-metrowej długości konstrukcję o siedmiu łukach opartych o skały na brzegach i dnie rzeki. Później na jego krańcach zbudowano wieże, w których pobierano opłaty za wstęp do miasta.
Było ciasno, chorzy kleili swoje domki z kuchnią i piecem na wypiek chleba. Wyspa pozbawiona jest plaży, zabudowania w całości. Niemal pozbawiona zieleni. Sucha i kamienista.
Raramuri mieszkają w domach przycupniętych na półkach skalnych. Żeby uprawiać kukurydzę i fasolę przemieszczają się na różne piętra. Biegną znosząc drewno na opał i po wodę do strumienia. Do szkoły i do koleżanki… Osiągają formę długodystansowców.
Nikosowi Kazantzakisowi odmówiono pochówku na poświęconej, kreteńskiej ziemi. Jego żona, Eleni, w uzgodnieniu z władzami Heraklionu, wybrała miejsce na pochowek: bastion Martinengo.

